Maraton Pisania Listów

8.12 – 9.12 Maraton Pisania Listów w naszej szkole. Dołączamy do ogólnoświatowej akcji!
Start: godzina 10 w czwartek 8.12
Meta: godzina 12 w piątek 9.12
Cel: Napisać jak najwięcej listów w obronie osób z albinizmem w Afryce i zmobilizować rząd Malawi do zmiany prawa.
Zapraszamy do udziału w akcji wszystkich chętnych. Im więcej listów napiszemy, tym większa siła naszego przekazu.

Ogólnoświatowa akcja Amnesty International, odbywa się co roku w ramach świętowania Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka (10 grudnia). Polega na wysyłaniu apeli od władz oraz listów solidarności do osób, których prawa są łamane. Akcję zapoczątkowano w Polsce w 2001 roku i rozpowszechniono na cały świat. I choć wysyłanie listu w obronie jakiegoś człowieka może brzmieć niepozornie, jeżeli tych listów są tysiące, a problem zostaje nagłośniony, można doprowadzić nawet do zmiany prawa. W 2015 r. setki tysięcy ludzi podjęły ponad 3,7 mln akcji w ponad 200 krajach i terytoriach na całym świecie. Tylko w Polsce napisano 270 235 listów! To oznacza, że w ciągu tych wszystkich lat udało się realnie pomóc wielu osobom.

Więcej informacji: https://www.amnesty.org.pl/maraton/

Bohaterami akcji są różne osoby – czasem zwykli ludzi, którzy ośmieli się sprzeciwić władzy lub mówić prawdę, czasem ludzie walczący o swoje ziemie i swoje prawa. Naszym bohaterem maratonu jest Annie Alfred i wszystkie osoby dotknięte albinizmem w Malawi.
Annie nie jest złym duchem, demonem czy źródłem magicznej siły. To dziewczynka, która ma niewłaściwy kolor skóry.

„Annie Alfred jest jak każde inne dziecko w Malawi. Jej przyjaciele i rodzina kochają ją. Ma 10 lat, a gdy dorośnie, chce zostać pielęgniarką. Może jednak nie dożyć realizacji swoich marzeń ponieważ są ludzie, którzy wierzą, że części jej ciała mają magiczną moc. Ci ludzie uważają, że nie jest człowiekiem. Nazywają ją „duchem” lub „pieniędzmi”. Chcą ukraść jej włosy lub, co gorsza, kości. Annie urodziła się z albinizmem, dziedzicznym stanem, w którym organizm nie produkuje wystarczającej ilości pigmentu, który chroni skórę przed słońcem. W Malawi żyje około 7 000 – 10 000 osób podobnych do Annie. Wszystkim grozi niebezpieczeństwo, a nawet śmierć, z rąk osób, które myślą, że dzięki częściom ich ciała staną się bogaci. Od listopada 2014 roku znacznie wzrosła liczba ataków na osoby z albinizmem. Tylko w 2015 roku odnotowano 45 doniesień o morderstwach i porwaniach, bądź ich próbach. Osoby takie jak Annie nigdzie nie są bezpieczne. Nie tylko przestępcy chcą je porwać, ale również członkowie rodziny. Uważają, że osoby z albinizmem są złotem, które można zdobyć i sprzedać. Annie i inne osoby potrzebują ochrony prawnej. ”

Prześladowania osób dotkniętych albinizmem to problem wielu krajów Afryki. Sprawmy, aby Malawi dało dobry przykład i zapoczątkowało zmiany, które rozszerzą się na inne kraje.