Wspomnienia Kusego – autobiografii część druga i trzecia

Powiedzenie „trening czyni mistrza” nasz patron starał się wprowadzać w czyn. Miał świadomość, że tylko ciężką pracą może osiągnąć sukces. Zwłaszcza, że nawet najbliżsi sceptycznie podchodzili do jego fascynacji bieganiem. Rodzice mawiali „sport… owszem ale w wolnych chwilach i nie za bardzo…” Ale Kusy „machnął ręką na wszystkie te przejawy <życzliwości> i postanowił polegać tylko na sobie”. Sceptycyzm otoczenia zmobilizował go tylko do cięższego treningu. O metodach treningowych – kolejny fragment autobiografii…
W załączeniu: „TRENINGI MISTRZA”, „KUSY ĆWICZENIA”

Nic dziwnego, że taka postawa przyniosła efekty. Janusz Kusociński zostaje po raz pierwszy mistrzem Polski. Kolejny fragment pamiętnika opisuje finisz biegu radość mistrza i trenera.
W załączeniu: „MISTRZ POLSKI”

Fragmenty wspomnień, rysunki i fotografie pochodzą z książki: Janusz Kusociński „Od palanta do olimpiady i kilka lat później”, zebrał i uzupełnił pamiętnik Kazimierz Gryżewski; wydawnictwo „SPORT I TURYSTYKA” Warszawa 1957.